Fahre mit dem Cursor oder dem Finger über ein rot unterstrichenes Wort, um die Übersetzung zu sehen.
Dzisiaj rozmawiamy na temat alkoholu i prohibicji w Polsce. Zaczyna się lato. To czas pikników, imprez, festiwali i koncertów. Dni są długie, noce są ciepłe i krótkie. Można spotykać się ze znajomymi, chodzić na randkiDates / Verabredungen, tańczyć do rana i pić wino. Wszystko to prawda. Opróczaußer wina i piwa i wódki. A właściwie oprócz każdego alkoholu.
W Polsce nie można pić alkoholu w miejscach publicznych. To znaczy, że nie można pić alkoholu na przykład w parku, ani w lesie, ani na plaży, ani nad rzeką. Nie można też pić alkoholu w pracy. Oczywiście nie można pić alkoholu w tramwaju ani w autobusie. Takie prawo jest w Polsce już od wielu, wielu lat.
Alkohol można pić tylko w domu, w restauracji, w pubie albo w barze, jeżeli lokal ma specjalne pozwoleniedie Erlaubnis. Może serwować alkohol także w ogródku, na przykład przy stolikach na ulicy. Czasami miasto może pozwolićerlauben na picie alkoholu na bulwarachauf den Boulevards / an den Uferpromenaden albo na plaży, albo też w innym konkretnym miejscu. Ale to jest sytuacja specjalna. Generalnie jest zakazdas Verbot.
A co się staniewas passiert, jeżeli jednak będziemy pić piwo w parku? No, jeżeli spotka nas policja, możemy zapłacić mandatdas Bußgeld / die Geldstrafe. Mandat może wynosić nawet pięćset złotych. To około stu dwudziestu euro. To może być droga impreza. Chyba jednak lepiej iść do pubu i kupić piwo tam.
Ktoś, kto mieszkał w Berlinie tak jak ja, może powiedzieć, że jest to bardzo restrykcyjne prawo. W Berlinie ludzie piją alkohol nawetsogar w tramwaju. Mi się to nie podoba. Ja wolę sytuację, jaka jest w Polsce.
A czy można pić piwo w swoim ogrodzie? Tak, można. Twój ogród to nie jest miejsce publiczne. To jest miejsce prywatne, więc tam możesz pić spokojnie alkohol.
Teraz w Polsce mamy też nowe prawo, nocną prohibicję. Nocną, to znaczy w nocy. W wielu miastach nie można kupić już alkoholu w nocy. Taka nocna prohibicja jest na przykład w Krakowie, w Bydgoszczy, Gdańsku i w Szczecinie. W innych miastach, na przykład w Poznaniu czy Wrocławiu, nie można kupić alkoholu w nocy tylko w centrum miasta.
Od pierwszego czerwca także w Warszawie nie można kupić alkoholu w sklepie ani na stacji benzynowej po godzinie dwudziestej drugiej. Trzebaman muss czekać aż do szóstej rano. Jeżeli jednakjedoch / aber naprawdę musimy kupić butelkę whisky albo butelkę wina w nocy, to możemy zrobić to na lotnisku Chopina.
Jakie zalety ma nocna prohibicja? Mamy już dane statystyczne na ten temat. Projekty pilotażowePilotprojekte, które trwały trzy miesiące, pokazały, że jest mniej interwencji policji. Nawet o piętnaście procent mniej. Policja nie musiała interweniować tak często jak kiedyś.
Nocna prohibicja oznacza, że jest spokojniej i bezpieczniej. W nocy jest mniej konfliktów i mniej agresji. To nie jest nowa informacja. Od dawnaseit Langem / schon lange wiemy, że alkohol może powodowaćverursachen agresję.
Czy Polacy akceptują takie restrykcyjne prawo? Czy akceptują taką ofensywę antyprocentową? Procenty to potoczne słowo na alkohol. Ogólnie tak. Szczególniebesonders / insbesondere kobiety cieszą się, że w nocy jest bezpieczniej.
Jest jednak inny temat związany z alkoholem. Ten temat jest teraz w Polsce bardzo kontrowersyjny i bardzo krytykowany. Chodzi o system kaucyjny, o butelki i puszki. Pod koniec dwa tysiące dwudziestego piątego roku Polska wprowadziła system kaucyjny. To znaczy, że za butelki i puszki płacimy teraz kaucję.
Za puszkę płacimy pięćdziesiąt groszy kaucji, za butelkę jeden złoty. Suma kaucji jest napisana na etykiecie. Jak to funkcjonuje? Najpierw płacisz tę sumę ekstra, kiedy kupujesz na przykład piwo w puszce albo sok w butelce. Potem możesz oddać pustą butelkę albo pustą puszkę do specjalnego automatu. Automat daje ci paragon. Potem przy kasie dostajesz pieniądze za ten paragon.
W Niemczech taki system funkcjonuje już bardzo długo. Tam aż dziewięćdziesiąt siedem procent opakowań idzie do recyklingu. Ale w Polsce jest to coś zupełnie nowego i ten system nie działa jeszcze dobrze. Są z nim różne problemy. Polacy bardzo krytykują system kaucyjny. Ponad połowa Polaków mówi, że system nie działa. Niektórzy mówią nawet, że system jest kompletnie bez sensu.
A co konkretnie krytykują Polacy? Jakie konkretnie są problemy z tym systemem? Po pierwsze Polacy muszą teraz zbieraćsammeln butelki i puszki w domu. Nie mogą ich po prostu od razu wyrzucaćwegwerfen. Wiele osób nie chce mieć pustych butelek i puszek w domu. Nie mają na to miejsca. Mówią, że nie jest to eleganckie.
Po drugie, jest za mało butelkomatów, dlatego w sklepach są kolejki, a Polacy nie chcą stać w kolejceSchlange stehen. Po trzecie, automaty często mają awarię, nie działają albo nie akceptują niektórych butelek. Polacy bardzo na to narzekają i bardzo się denerwują.
Co można zrobić z takim problemem? Co można zrobić w takiej sytuacji? Można zrobić biznes. Teraz są już firmy, które oferują pomoc. Nie musisz wychodzić z domu z torbą pełną butelek i puszek. Nie musisz iść do sklepu, stać w kolejce i się denerwować. Możesz zarezerwować kuriera. Kurier przyjeżdża do Ciebie do domu i zabiera butelki. Nie masz już problemu. Masz problem z głowy.
Są też nowe automaty, które od razu przelewają pieniądze za kaucję na Twoje konto. Nie potrzebujesz paragonu. Gotówka idzie na konto. Takie automaty mają różne nazwy, na przykład zwrotomat albo butelkomat.
A co robią Polacy, którzy nie akceptują systemu kaucyjnego? Przede wszystkim narzekają, krytykują, robią filmy na YouTube i narzekają tam i krytykują tam ten system. Są też inne strategie. Na przykład bojkot.
Strategia numer jeden jest radykalna. Ignorujemy system kaucyjny. Wyrzucamy butelki do śmieci tak samo jak kiedyś. Ta strategia jest droga, no bo teraz butelka kosztuje jeden złoty ekstra, a puszka pięćdziesiąt groszy ekstra. Jeżeli wyrzucamywir werfen weg butelkę albo puszkę, to tracimywir verlieren te pieniądze.
Strategia numer dwa. Nie kupujemy nic w puszkach ani w butelkach. Kupujemy sok w kartonie. Pijemy wodę z domu, a nie wodę z butelki.
Strategia numer trzy. Nie pijemy piwa, bo na piwo w puszce jest kaucja. Pijemy tylko wódkę, bo na butelki po wódce kaucji nie ma. Jak myślisz, co jeszcze można zrobić, żeby bojkotować system kaucyjny? Masz jakieś propozycje?
No dobrze, dobrze. Teraz na serio. Ja myślę, że ten system jest dobry dla klimatu. Myślę, że jest dobry dla Polski. Z czasem będzie działał lepiej. Będzie więcej automatów, nie będzie takich długich kolejek. Ludzie będą lepiej znać ten system i będą go bardziej akceptować. Naprawdę mam nadzieję, że tak będzie.
randka – das Date
oprócz – außer
pozwolenie – die Erlaubnis
pozwolić – erlauben
na bulwarach – auf den Boulevards
zakaz – das Verbot
Co się stanie? – Was passiert?
mandat – das Bußgeld
nawet – sogar
trzeba – man muss
jednak – jedoch
projekty pilotażowe – Pilotprojekte
od dawna – seit Langem
powodować – verursachen
szczególnie -besonders
zbierać – sammeln
wyrzucać – wegwerfen
stać w kolejce -Schlange stehen
tracimy – wir verlieren